Letnie odkrycie stóp - z nr 03/2009
![]() |
Stopy wymagają regularnej
pielęgnacji, szczególnie latem.
Pierwszym etapem jest oczywiście
higiena, potem stosowanie
preparatów złuszczających
zrogowaciały naskórek, a
następnie kremy nawilżające
i natłuszczające oraz
zmniejszające pocenie się stóp.
|
Grubość naskórka dodatkowo zwiększa się pod wpływem czynników mechanicznych, np. tarcia i nacisku spowodowanego chodzeniem lub noszeniem ciasnego obuwia. Pogrubia się wówczas warstwa rogowa, a czasem także ziarnista, co prowadzi do powstawania nagniotków i modzeli. Proces rogowacenia tych miejsc jest bardziej intensywny, a bywa także dużo szybszy niż na innych częściach ciała. Zdarza się, że samoczynne złuszczanie naskórka jest niewystarczające i dochodzi do gromadzenia się zrogowaciałych komórek. Najbardziej podatne na rogowacenie są partie skóry stale narażone na ucisk, czyli pięty, spodnia część palucha i śródstopie. Należy pamiętać, że znajdujące się na stopach liczne receptory mają połączenie z każdym organem i dzięki temu wpływają na pracę określonych narządów ciała. W trosce o nasze zdrowie powinniśmy dbać o ich skuteczną komunikację z organizmem. Receptory mogą zostać zablokowane przez zrogowacenia, co pośrednio wpływa na pogorszenie stanu całego organizmu.
W celu usunięcia nadmiernego rogowacenia wykonuje się zabiegi peelingujące, których zadaniem jest usunięcie zrogowaciałego naskórka. Dobre efekty przynosi moczenie stóp w roztworach z dodatkiem soli. Po takim zabiegu warto zastosować kremy o działaniu keratolitycznym, czyli złuszczającym. Preparaty zawierające mocznik, kwas salicylowy, kwas mlekowy i kwas glikolowy, stosowane systematycznie na noc, umożliwiają usunięcie zrogowaceń i poprawę wyglądu stóp. Na grubą warstwę takiego kremu można założyć bawełniane skarpety.
Warto podkreślić, że nie powinniśmy nadużywać pumeksu i tarek do stóp, gdyż zbyt częste ścieranie naskórka paradoksalnie może doprowadzić do zwiększonego rogowacenia. Przeciwdziałanie powstawaniu zrogowaceń na stopach polega na łagodnym stosowaniu środków mechanicznie złuszczających, a następnie wmasowaniu preparatu z glikolem propylenowym, mocznikiem, kwasem mlekowym lub salicylowym. Metoda ta jest bardzo skuteczna i gwarantuje, że nie będziemy mieli problemów z nadmiernym rogowaceniem pięt - sugeruje dermatolog Bożena Bierzniewska.
Ważna jest również odpowiednia codzienna pielęgnacja skóry stóp, jej właściwe nawilżanie i natłuszczanie. Dostępne w aptekach kosmeceutyki zawierają niezbędne dla wzrostu i regeneracji skóry uszkodzonej procesem rogowacenia nienasycone kwasy tłuszczowe, głównie kwas linolowy, oraz składniki uzupełniające lipidy, zmiękczające naskórek, zabezpieczające przed pęknięciami: ciekłą parafinę, wazelinę białą, glicerynę, hialuronian sodu, pantenol, olej z pestek winogron, masło shea. Korzystne działanie mają kąpiele morskie i solankowe, zwłaszcza z dodatkiem środków emulsyjnych o działaniu natłuszczającym i nawilżającym, tzw. emolientów – twierdzi dermatolog Małgorzata Owczarek.
Naturalnie, każdy chciałby mieć stopy zdrowe, zadbane i bez jakichkolwiek schorzeń, ale do tego niezbędna jest profilaktyka, czyli systematyczna pielęgnacja. Podstawą właściwego dbania o stopy jest pedikiur leczniczy wykonywany, w zależności od stanu stóp, co cztery, sześć tygodni. Na taki zabieg wiele osób udaje się do gabinetu kosmetycznego, a przy jego wyborze konieczne jest zwrócenie uwagi na higienę, a szczególnie na odpowiednie dezynfekowanie narzędzi, misek i jednorazową bieliznę.
Na zdrowych, zadbanych stopach żyje się przyjemnie i lekko.

Lawendowa przygoda dla zdrowia i urody

